-Matt...ja...Tak zostanę twoja dziewczyna- powiedziałam niepewnie
-Dziękuję- szepnął i mnie pocałował. Pocałunek był namiętny i spragniony czułości
-Matt...-powiedziałam cicho
-Coś się stało?-spytał
-Wszystko pięknie tylko dusisz mnie- jeknęłam
-Co?O...Przepraszam! Wybacz- powiedział szybko
-Nic się nie stało- zaśmiałam się
Matt?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz